pesa

Pociągi PESA wjeżdżają do Berlina. DMU Link już z homologacją na Niemcy

Dziś, tj. w piątek 3 czerwca 2016 EBA (Federalny Urząd Kolejnictwa) wydał dokument homologacji dla pojazdu DMU Link wyprodukowanego przez PESA Bydgoszcz na zamówienie NiederbarnimerEisenbahn (NEB). To pierwszy w historii polskiego przemysłu pojazd kolejowy dopuszczony do ruchu w Niemczech i drugi, po austriackim Integralu z 1998 r., pociąg spalinowy wyprodukowany poza Niemcami, który otrzymał homologację umożliwiającą eksploatację w tym kraju.

Warto dodać, że pojazdy Link dla NEB mają także polską homologację, ponieważ Przewoźnik przeznaczył je do obsługi pasażerskiego ruchu transgranicznego na linii Berlin – Kostrzyń nad Odrą.

Przypomnijmy: NEB zamówił w PESA pojazdy spalinowe w sierpniu 2013 roku. Obie firmy powołały wspólną – ponad 20-osobową – grupę projektową, która w partnerskiej, rzeczowej, a przy tym przyjaznej atmosferze odbywała regularne, częste spotkania na wszystkich etapach realizacji kontraktu. W produkcji pojazdów brało udział blisko 100 pracowników PESA. Ich wspólny wysiłek doprowadził najpierw do zbudowania składów, a w listopadzie 2015 roku do zakończenia badań. W lutym 2016 roku dwa pierwsze DMU Link służyły w Basdorf k. Berlina do szkoleń maszynistów i personelu serwisowego (warsztatowego), a 19 maja zostały wstępnie odebrane przez NEB. Jednocześnie trwała procedura homologacji w EBA, która właśnie dziś została uwieńczona powodzeniem.

W ten sposób kolejna generacja spalinowych pojazdów PESA – w których budowie lider polskiego przemysłu taboru szynowego ma największe doświadczenie – trafia do eksploatacji na kolejny europejski rynek. DMU wyprodukowane przez PESA służą przewoźnikom i pasażerom w wielu krajach – od Włoch po Rosję i Kazachstan, od Czech poprzez Ukrainę, Białoruś po Litwę. Homologowane właśnie w Niemczech Linki sprawdzają się od lat w czterech województwach Czech i w dwóch regionach Polski. Prestiżowym osiągnięciem PESA – zapewne nie bez znaczenia dla odbiorców w Niemczech traktujących priorytetowo kwestie bezpieczeństwa – był fakt, że DMU Link jako pierwsze spalinowe pojazdy na świecie spełniały wymagania czterech scenariuszy zderzeniowych.

Kilka słów o Linku dla NEB (na przykładzie pojazdu 2-czołonowego):

Nowoczesne DMU Link dysponują 140 miejscami siedzącymi, miejscami dla 2 wózków inwalidzkich, i 12 miejscami do przewozu rowerów. Dwa ekologiczne silniki MTU (norma III B) pozwalają uzyskać prędkość 140km/h. Wszystkie pojazdy LINK wyposażono w monitoring kamer video, klimatyzację, dostosowane do wymagań osób niepełnosprawnych WC oraz w wizualno – akustyczny system informacyjny w celu podróżowania bez barier. W ten sposób Link spełnia wszystkie wymagania nowoczesnego kolejowego transportu regionalnego.

Prezes NEB, DetlefBröcker:
– Cieszymy się, że nowe pojazdy LINK otrzymały homologację i że w przyszłości będziemy mogli zaoferować obsługę bezpośrednich połączeń kolejowych pomiędzy Polską i Niemcami nowoczesnymi pojazdami. Będzie to nowa jakość w ruchu transgranicznym. Jednocześnie jesteśmy dumni, że dzięki temu, bardzo wyrazistemu pod względem designu pociągowi, będziemy mogli wzbogacić wizerunek kolejowego ruchu regionalnego w Berlinie i Brandenburgii.

Prezes Zarządu PESA, Tomasz Zaboklicki:
– To dla nas ważny dzień w historii firmy. Nie tylko dlatego, że homologacja ostatecznie otwiera pojazdom PESA drogę na kolejny rynek zagraniczny – tym razem jeden z największych, bardzo wymagający rynek niemiecki. Jesteśmy oczywiście dumni, że to nasza firma jest jedną z pierwszych na świecie, która produkując poza Niemcami uzyskała dopuszczenie na tamtejsze tory, ale równie ważne jest potwierdzenie słuszności naszej koncepcji rozwoju. To świadomie obrana droga samodzielnego dochodzenia do celu; bez wchodzenia w konsorcja, bez korzystania z gotowego, cudzego know – how. To droga dłuższa, zapewne trudniejsza, często kosztowna, ale dająca producentowi z polskim kapitałem i z polską myślą techniczną bezcenne doświadczenia, a przede wszystkim trwałe kompetencje pozwalające konkurować ze światową czołówką nie doraźnie, „przy okazji”, lecz konsekwentnie i w długim horyzoncie.

Szefowa kontraktu ze strony PESA, Aleksandra Speier:
– Przede wszystkim dziękuję całej grupie projektowej – zarówno niemieckim, jak i polskim kolegom – za znakomitą współpracę. Od początku widać było, że obu stronom bardzo zależy na jak najlepszych, zwłaszcza dla pasażerów, efektach. Chcę także podziękować prezesom obu firm za to, że obdarzyli mnie zaufaniem i pozwolili prowadzić tak strategiczny projekt. To nie była łatwa praca, ale jeśli jasno formułowane są oczekiwania, jeśli cierpliwie i konsekwentnie staramy się sprostać wymaganiom, a Zamawiający okazuje zrozumienie i współpracuje tak, jak nasi partnerzy z NEB, można doprowadzić projekt do szczęśliwego finału.